ludzie sztuka myśli archiwum

NATALIA PIETRUCHA

POD MOSTEM

Pod mostem
leży bezdomna
zraniona słowami
zraniona gestami
zniszczona twarz
pustka
pięknych, smutnych oczu
i kartonowe pudłoszary
obraz œwiata
Pod mostem
leży Bezdomna
wolna, niebieska
zbudzona pocałunkiem
wiatru- jej kochanka
ani jedno słowo
nie zdołało uciec
nim jej ostatnie tchnienie
uniósł wiatr,
który kiedyœ pieœcił
jej włosy
spalone słońcem...
Pod mostem
leży kartonowe pudło
jej dom
nikt nie zauważył
cichego odejœcia
szeptu, modlitwy
nie było
kapały krople deszczu
gdy stałam na ulicy
i patrzyłam
jak wiatr
skoczył z mostu...

***

Coœ Co chcieliby mieć
Ucieka
Mokre wskazówki ulic
Mokre dachy
On pyta mnie o drogę
Proszę Pana
Żaden autobus
Się tam nie zatrzyma
Trasa już dawno zamknięta
I tylko deszcz wieczny
Pada
Wypłukuje mi kłamstwo
Spod rzęs