ludzie sztuka myśli archiwum

SEKRETY ŻYCIA - czyli kalendarz nowego tysiąclecia

Zazwyczaj zywot kalandarzy jest krótki. Koncza odmierzac czas i trafiaja do przeszlosci. Prawie bezwzglednie sa podporzadkowane swej uzytkowej funkcji. Tylko nielicznym udaje sie pozostac w kregu rzeczy niezwyklych i "wiecznych" jak sztuka.

Takim wyjatkiem zdaja sie byc "Sekrety zycia" Juliusza Erazma Bolka. Ten czternastoplanszowy, scienny kalendarz jest przede wszystkim poetycka refleksja nad tajemnica bycia. Rózni sie ona od wielu znanych literackich prób wpisania ludzkiej egzystencji w uporzadkowany rytual przyrody, albo w skonczonosc pór roku. W dwunastu wierszach, jak w dwunastu momentach zycia, ukrytych jest dwanascie sekretów. Ale nie znajdziemy tu zalu za utraconym czasem, nie bedziemy myslec o przemijalnosci czy kruchosci zycia. Wrecz przeciwnie. Kazda karta kalendarza przynosi ze soba radosc, optymizm i zachwyt nad swiatem. Kazdy wiersz uczy patrzenia w przyszlosc, bo chociaz swiat nie jest idealny / ale czasem tak fatwo / go udoskonalic / i mozna triumfowac (wrzesien). Poeta doskonale zna ludzkie slabosci, pragnienia i tesknoty. W kwietniu prowadzi nas do ogrodu wyobrazni tam schowane sa / najcenniejsze skarby. W maju obezwladni zmysly intensywnoscia kolorów, dzwieków, zapachów. A kiedy nadejdzie ostatni miesiac, kiedy grudniowy sekret zycia zostanie wyjawiony, uslyszymy na pozegnanie, ze wysypuja sie drogowskazy / które prowadza / w nowy swiat.

Poetycki kalendarz odkrywa tylko kilka tajemnic. A lapidarnosc wypowiedzi sprawia, ze kazdy wiersz moze byc odczytywany co roku inaczej... "Sekrety zycia" nie musza podzielic losu wiekszosci kalendarzy. Chociaz odmierzaja czas, maja w sobie wiele artystycznych walorów. Rzadko spotykamy tak doskonale opracowany graficznie i ekskluzywnie wydany kalendarz. Na bialej przestrzeni karty, w rzedy szarych slów wplataja sie ekspresyjne, barwne a jednoczesnie oszczedne w formie - grafiki Joanny Czernieckiej. Ich kruchosc, ulotnosc, minimalizm nadaja kalendarzowi metafizyczny charakter. Nie zabieraja slowom przestrzeni, raczej symbolizuja przeslanie utworów. Zostalo to równiez docenione przez organizatorów Ogólnopolskiego Przegladu Kalendarzy (Vidical 2001), którzy w pokonkursowych podsumowaniach zauwazyli: "Jurorów najbardziej zadziwil fakt, ze na odwage i swego rodzaju bezczelnosc, godna wielkiego Henryka Tomaszewskiego, stac bylo mloda kobiete, absolwentke krakowskiej ASp, Joanne Czerniecka. - Zobaczycie, jeszcze o niej usfyszymy - stwierdzil Szymon Kobylinski".

Kalendarz mógl powstac dzieki niezaleznej, dynamicznej firmie "Prografix" . Najnowoczesniejsze technologie druku i perfekcyjna jakosc zostaly dopelnione przez jeszcze jedna forme realizacji "Sekretów zycia". Nie jest ona dostepna na co dzien, nie mozna jej zwyczajnie zawiesic na scianie. Jest za to znakiem wprowadzajacym poezje w XXI wiek.

Zaproszeni goscie, którzy przybyli do Teatru Malego na premiere artystycznego kalendarza, byli swiadkami bezprecedensowego wydarzenia. Otóz po raz pierwszy poezja zostala zaprezentowana w wersji przestrzennej. Za pomoca promieni laserowych nad widzami rozblysly wiersze. Chyba trudno o lepszy sposób odkrycia sekretów i pokazania jak nowoczesna, choc tradycyjna moze byc ars poetica.